Google Wave – drugie podjeście
Z Google Wave korzystam od prawie miesiąca i szczerze przyznam, iż czuję się lekko rozczarowany. Jak dla mnie jest to taki niby IRC, tyle, że przez przeglądarkę i z kilkoma dodatkowymi bajerami.
Are we there yet?
Mimo, iż korzystałem z Google Chrome, musiałem czekać baaaaaaaardzo długo na odpowiedź z serwera. Domyślam się, że cały proces formatowania został przeniesiony na przeglądarkę i stąd te problemy wydajnościowe.
Prywatność powiadasz?
W świetle ostatnich wypowiedzi CEO Google, zacząłem mocna się zastanawiać nad polityką prywatności Google. O ile jakiś czas temu zachwalałem Google Chrome jako najlepszą przeglądarkę, o tyle zmieniłem swoje poglądy na jej temat. Z tego co jestem w stanie zaobserwować, to w chwili obecnej wielkie G stało się tym, czym było MS jakieś 10 lat temu.