Google Wave – porażka?
Wierzycie w złe uroki? Google prawdopodobnie zacznie, bowiem już od dłuższego czasu próbuje zrobić karierę na arenie serwisów społecznościowych i - póki co - bezskutecznie.
Pierwszym niewypałem okazał się Orkut, który od 2004 roku był niemal samodzielnym
projektem jednego z tureckich pracowników koncernu. Niestety, serwis nie powalczył ani z Facebookiem, ani z MySpacem, a jedyne kraje, w których jest obecnie względnie popularny to Brazylia i Indie (swoją drogą dwa nowe tygrysy gospodarcze, więc może powinniśmy również przerzucić się na Orkuta?).
Obsługa informatyczna firm kraków
O ile projekt Google Wave trudno krytykować i nazywać porażką - wciąż jest w bardzo wstępnej fazie i bliżej mu raczej do "internetu przyszłości", tak Google Buzz, miał być kolejną odpowiedzią giganta na coraz popularniejszego Facebooka. Jego subskrypcja możliwa była przy użyciu Gmaila, internauci w większości posiadający takie konto zaczęli testować...
I szybko skończyli, bo Buzz jest niestety bardzo słabym serwisem społecznościowym, któremu ewidentnie brakuje pomysłu, a jego jedyną zaletą wydaje się być bliska integracja z Gmailem. Do podobnych wniosków skłaniają wyniki, z raportu PostRank wynika, że 90% użytkowników serwisu stanowią... roboty - czytniki RSS lub informacje przerzucone z Twittera.

Źródło: PostRank
Google Wave w edukacji
Można powiedzieć, że nauczanie online, w czasie rzeczywistym, ma teraz duża dawkę wspomagania dzięki GoogleWave.
Edukacja online może zostać w łatwy i przyjemny przystosowana dla wymagających. Na pierwszy rzut oka GoogleWave ułatwia znacząco wszelką komunikację pomiędzy użytkownikami a organami nauczania i przekazywania informacji. Ważne, z punktu widzenia użytkowników, jest to, żeby można było zobaczyć każdy moment przemyślenia oraz pomysłów grupy. Zdecydowanie poprawia to poziom umiejętności oraz możliwość wglądu do materiałów oraz ewentualnych ćwiczeń. GoogleWave dąży do tego, żeby stworzyć platformę, która ułatwi komunikację w czasie rzeczywistym.
W wyniku stworzenia wielu grup (i co z tym idzie wielu pomysłów) można oddzielić od siebie wiele różnych aplikacji. Później złączyć je w jedno i porównać. Taka innowacja może zostać wykorzystana nie tylko w edukacji, ale również w biznesie.
Obsługa informatyczna firm kraków
Główne korzyści:
1. Planowanie zajęć
2. Komunikacja pomiędzy wydziałami/grupami użytkowników
3. Wirtualne spotkania z wieloma nauczycielami i ramach narzuconego harmonogramu
4. Współdzielenie linków do materiałów, jak i sama szybka wymiana materiałami poprzez możliwość przeciągnięcia i upuszczenia pliku (dokumentu)
5. Poprawa określonego planu działania
6. Wgląd w kalendarz obowiązków
Dodatkowo bardzo duże ułatwienia wprowadzają liczne gadżety, których ilość jest systematycznie zwiększana w zależności od potrzeb. Warto pamiętać także o tym, że oprócz ułatwionej komunikacji w czasie rzeczywistym ciągle jest dostęp do każdego przeszłego momentu w dyskusji.
Google Wave API
Google Wave udostępnia API, które umożliwia:
1. Tworzenie rozszerzeń, które rozbudowują możliwości GoogleWave oraz robotów, które mogą być wykorzystane do automatyzacji często wykonywanych czynności. Programiści mogą dostosować swoje aplikacje do interakcji z robotami lub gadżetami Google Wave.
2. Integrację (Wave Embedded API) stron internetowych z GoogleWave, która umożliwia przykładowo komentowanie wpisów na blogu.
Serwis Drukarek
Google Wave API jest otwartą platformą, która pozwala programistom na rozszerzenie funkcjonalności Google Wave lub poprzez rozszerzenie innych aplikacji, które wykorzystują falę. Trzeba pamiętać o następujących czynnikach:
1. Google Wave jest aplikacja dla klientów a interfejs jest zaprojektowany dla użytkowników
2. Google Wave API
3. Google Wave Federation Protocol, który jest wykorzystywany do komunikacji przez falę.